poniedziałek, 22 października 2007

Nowiutka trumna IV RP

Pierwszy raz w życiu mam ochotę tańczyć podczas pogrzebu. Chcę tupać obcasami podkutymi nadzieją na wieku trumny partii, która siała strach i zwątpienie, a kłamstwo nazwała prawdą.
Wyższa frekwencja to śmierć dla idei zemsty. Wyższa frekwencja to oznaka przebudzenia leniwych ludzi wykształconych i inteligentnych, którzy dwa lata temu okazali się zwykłymi głupcami. Dwa lata kary za głupotę to aż nadto.
Wielcy ludzie przed śmiercią wygłaszali wielkie słowa. Mężczyznę poznać ponoć po tym, jak kończy. Pokrzykiwania sfrustrowanego metra pięćdziesiąt po ogłoszeniu wstępnych wyników świadczą dobitnie o tym, że nie jest to ani człowiek wielki, ani mężczyzna. Zwykły, mściwy człowieczek o spojrzeniu wypalonym żółcią nienawiści, o ustach pokrytych pleśnią pozostawioną przez kalumnie, kłamstwa i pokrzykiwania godne małego, prostego wąsika.
Wam, Szanowni Zwycięzcy, życzę by radość zwycięstwa nie przesłoniła jego sensu, a przede wszystkim znaczenia, jakie ma ono dla tych, którzy Wam zaufali. Życzę Wam, byście nie musieli kończyć w niesławie okryci śmiesznością. Życzę Wam, by kontrola opozycji i przede wszystkim narodu była tylko czystą formalnością. Życzę by wynik kontroli przed następnymi wyborami brzmiał „Jest dobrze, sprawcie by było jeszcze lepiej”. Rozliczcie szybko poprzedników, przygotujcie dla kilku z nich wygodne cele (by nie zostać posądzonymi o okrutną zemstę) i zabierzcie się za rozwijanie tego, czego moralny karzeł nie spieprzył oraz za naprawianie tego, co zdążył zniszczyć.
Żal tylko, że szambo intelektualne, matecznik zaściankowości, zacofania i żądzy zemsty nadal będzie w Sejmie. Ale to zwycięzcy mogą wykorzystać do ostatecznego unicestwienia grupki sfrustrowanych kłamców, którym wierzy elektorat najstarszy i najgorzej wykształcony. Tak, pitbulu sfrustrowanego metra pięćdziesiąt: jeszcze ktoś łyknął wasze brednie. Jednak cztery lata to wystarczająco długi okres, by zadać kłam twierdzeniu mściwego karła – otóż białe jednak jest białe, a czarne zawsze pozostanie czarnym.
IV rzeczpospolita odeszła na emeryturę i zostanie tam aż do śmierci pamięci o niej w ludzkich umysłach. A za kilkadziesiąt lat tylko w podręcznikach do lekcji historii będzie można znaleźć krótką notkę na temat tego czasu: okres rządu ciemnoty, dzięki omamieniu intelektualnej miernoty i mściwej mniejszości umęczonego narodu. Z lubością skaczę po trumnie IV rzeczpospolitej.
Czekam na wysokość wyroków dla frontmanów mściwej inkwizycji.

P.S. Do partii z pierwszych dwóch pozycji pojedynku wyborczego: dajcie realny wybór ludziom z prowincji! Obsadzając z uporem godnym lepszej sprawy polityczne i społeczne miernoty oraz spadochroniarzy, nigdy nie będziecie mieli tutaj szerokiego poparcia. Budujecie w ten sposób poparcie lewicy, której nie lubicie. No chyba, że tak właśnie zamierzaliście. Wasza sprawa.

Brak komentarzy: